Kilka słów o WASTED PENGUINZ

Projekt Wasted Penguinz to bez wątpienia synonim najbardziej emocjonalnej i melodyjnej strony gatunku Hardstyle, który przez lata definiował brzmienie euforycznych festiwalowych nocy. Historia tego skandynawskiego fenomenu rozpoczęła się w 2006 roku, kiedy Jon Brandt-Cederhäll oraz Pontuz Bergman poznali się za pośrednictwem internetowego serwisu poświęconego muzyce elektronicznej. Ich pierwsze spotkanie w szwedzkim Helsingborgu zaowocowało nie tylko wspólnym poszukiwaniem unikalnego stylu, ale także powstaniem nazwy, która narodziła się w atmosferze spontanicznych, zakrapianych alkoholem sesji studyjnych. Kolejne lata artyści poświęcili na szlifowanie warsztatu, co w 2009 roku zaowocowało pierwszymi kontraktami z niszowymi wytwórniami Bazz Implant oraz IMPMusic, pod których skrzydłami światło dzienne ujrzały takie kompozycje jak „We Live For The Day”, „Wasted Style” czy „Flawlezz”.

Przełomowym momentem i krokiem milowym w ich karierze było podpisanie kontraktu z gigantem branży – wytwórnią Scantraxx pod koniec 2009 roku. To właśnie wtedy świat usłyszał o nich jako o prawdziwych wirtuozach melodyjnego brzmienia, a występy na tak prestiżowych scenach jak Defqon.1 czy Intents Festival ugruntowały ich pozycję w ścisłej elicie. W 2010 roku ich talent został oficjalnie doceniony nagrodą dla „Najlepszej nowej twarzy” przyznaną przez holenderską stację Fear.FM. Ewolucja muzyczna duetu prowadziła przez współpracę z Toff Music, gdzie w 2012 roku powstał ich debiutancki, kultowy album „Wistfulness”, aż po wejście w 2014 roku do rodziny Dirty Workz. To właśnie tam Wasted Penguinz osiągnęli szczyt popularności, wydając kolejne albumy: „Clarity” (2015) oraz eksperymentalny „Elysian” (2018), które na stałe zapisały się w kanonie euforycznego Hardstyle’u.

Dla społeczności zgromadzonej wokół marki Black Sugar, projekt ten ma wymiar unikatowy, ponieważ po raz pierwszy w historii na tym evencie pojawiła muzyka z gatunku EUPHORIC HARDSTYLE. Podczas trzeciej edycji Black Sugar 3: Rise From The Ashes, fani mogli doświadczyć niezwykle intymnego i naładowanego emocjami występu, który idealnie wpisywał się w klimat odrodzenia. Był to jeden z tych momentów, w których muzyka stała się pomostem między artystą a słuchaczem, niosąc ukojenie i euforię.

Bądź z nami podczas THE LIGHTS OF LEGENDS!

Nie zwlekaj, liczba miejsc ograniczona! 19.09.2026, Warszawa, Progresja – bądź razem z nami!

EUPHORIC HARDSTYLE w najlepszym wykonaniu!

Historia Wasted Penguinz to jednak nie tylko pasmo sukcesów, ale także trudna walka o zdrowie psychiczne. W lutym 2020 roku Jon Brandt-Cederhäll podjął bolesną decyzję o opuszczeniu duetu z powodu wyniszczającej depresji, która od lat kładła się cieniem na jego życiu i twórczości. Zmiana nastroju projektu była zauważalna dla fanów – radosne vloga z trasy zastąpiły utwory przesiąknięte smutkiem i poczuciem osamotnienia, takie jak „Make It One Day” czy „FML”. Obecnie Pontuz Bergman samodzielnie kontynuuje dziedzictwo marki, niosąc pochodnię Wasted Penguinz jako solowy producent. To właśnie Pontuz pojawił się w Poznaniu podczas RISE FROM THE ASHES i pokazał prawdziwe piękno euforycznej strony muzyki HARDSTYLE.

NADCHODZĄCE EDYCJE BLACK SUGAR

Dostarczamy wrażenia, tworzymy wspomnienia, kreujemy doświadczenia. RAZEM.